Ten dzień rozpoczął się dokładnie tak samo, jak poprzedni. Poranne shigoto, a skupieniu i milczeniu. Następnie pierwsze zajęcia, potraktowane jako rozgrzewka do tematów, które mieliśmy ruszyć tuż po śniadaniu. Poranna toaleta, śniadanie i ułożenie wszystkich rzeczy, tak aby nieco później nie tracić czasu przed wyjazdem.

Pierwszy trening po śniadaniu rozpoczęliśmy bardzo punktualnie ale właśnie wtedy dotarła do nas informacja o katastrofie w Smoleńsku. Sensei Mirosław Pawliński przerwał zajęcia i poinformował wszystkich o tym zdarzeniu. Minuta ciszy, skupienie i powrót do treningu.

Sensei Krzysztof Lewandowski nieco przyspieszył, by zajęcia po prostu nabrały tempa. Wszystko z małymi, a właściwie krótkimi przerwami i rozmowami z ćwiczącymi. Później podział na grupy i dalsze doskonalenie. Tego dnia miał do nas dojechać jeszcze jeden gość, jeden z najbardziej utytułowanych karateka Shihan Tomasz Piotrkowicz. Niestety informacja o katastrofie spowodowała, że nie mógł do nas dołączyć.

Na zakończenie Sesshin odbyła się ceremonia picia zielonej herbaty oraz krótkie przemówienia. Sensei Krzysztof Lewandowski podziękował za wytrwałość i osiągnięte wyniki. Senpai Agnieszka Kozak, jako Kanchō zgrupowania przypomniała cele i zadania postawione przed ćwiczącymi oraz osobami, które bezpośrednio prowadziły szkolenia.

W imieniu gospodarzy gakusei Robert Kwiecień podziękował wszystkim przybyłym na Sesshin osobom z Łomży, Warszawy, Płońska i Sierpca, a także instruktorom nadzorującym całe zgrupowanie tj. sensei Krzysztofowi Lewandowskiemu, sensei Mariuszowi Obryckiemu i sensei Mirosławowi Pawlińskiemu.

Ogromne podziękowania dla dyrekcji Szkoły Podstawowej nr 2 w Płońsku za udostępnienie bazy szkoleniowej do przeprowadzenia kolejnego wiosennego Sesshin!

Cieszymy się, że jesteś z nami. Zapisz się na newsletter Karate, aby otrzymywać od nas interesujące treści.