Po raz kolejny instruktorzy Karate-dō Tsunami spotkali się w Płońsku na centralnym szkoleniu zorganizowanym przez UKS  Karate-dō w Płońsku. Część szkoleniowa poprowadził sensei Mirosław Pawliński (1 dan),  który skupił się tym razem na dalszym zgłębianiu bunkai (jap. interpretacji) kata.

– Cały czas czuję niedosyt w omawianiu tego tematu – mówi Robert Kwiecień (3 kyū) prezes UKS Karate-dō w Płońsku. – Za każdym razem, kiedy sięgamy do interpretacji kata, jego istoty, poszczególnych ruchów, tempa, roli oddechu w wykonaniu technik mam wrażenie, że jestem ciągle u początku poznania tego tematu.

– Dla mnie to materiał, który idealnie wprowadza także do innego, złożonego nie mniej – mówi Zbigniew Kociński (2 kyū) – mam na myśli kumite. Prawdziwa fascynacja otwiera kolejne drzwi.

– W naszych szkoleniach – mówi Mirosław Pawliński – staram się nie przesadzać, tak aby każdy uczestnik wyniósł z nich najważniejsze elementy, nad którymi może dalej pracować. Wystarczy w zupełności poznawać jedno, czasami dwa rozwiązania, by tylko im poświęcić kilka godzin.

W sobotnim szkoleniu, które oprócz samego ćwiczenia było okazją do omówienia kwestii związanych z działalnością klubów wzięli udział szkoleniowcy z klubów: Łomży, Płońska, Sochocina i Warszawy. Kolejne tego typu szkolenie odbędzie się podczas Wiosennego Sesshin przewidzianego 21-23 kwietnia.