Ada i Marek

Krótko o ćwiczeniu w trójkach. To rzeczywiście jeden z modeli szkoleniowych, który zdaje egzamin w szkoleniu Uke. Postępy są widoczne wręcz z zajęć na zajęcia. Praktycznie każdy z ćwiczących rozwija się i to dość szybko.

Najciekawsze są te zestawienia, kiedy ćwiczący nie mają ze sobą kontaktu, bo ćwiczą w różnych klubach, czasami Karate sportowe, czasami bez sportu. Dopiero wtedy widać, jak owocuje zrozumienie biomechaniki każdej z wykonywanych technik.

Dla przypomnienia, podstawowe elementy techniki zostały w całym programie Karate-dō Tsunami® rozwinięte o dodatkowe, które sami Uke dostrzegają dopiero po latach treningu.

Jan, Ada i Marek

Niektórzy z ćwiczących wręcz przeżywają swojego rodzaju satori i wracają z powrotem do początku ćwiczenia podstaw, bo nagle się okazuje, ze zrozumieli jakiś temat… i nie ma znaczenia, że posiadają 3 czy 4 kyū.

W ćwiczeniu w trójkach ważny jest jednak nie tylko sam progres. Ważne jest to, by taki materiał był dobrany dokładnie do całego szkolenia, jakie przechodzi dany Uke, lub grupa.