Krótko o ćwiczeniu w trójkach

Krótko o ćwiczeniu w trójkach. To rzeczywiście jeden z modeli szkoleniowych, który zdaje egzamin w szkoleniu Uke. Postępy są widoczne wręcz z zajęć na zajęcia. Praktycznie każdy z ćwiczących rozwija się i to dość szybko.

Najciekawsze są te zestawienia, kiedy ćwiczący nie mają ze sobą kontaktu, bo ćwiczą w różnych klubach, czasami Karate sportowe, czasami bez sportu. Dopiero wtedy widać, jak owocuje zrozumienie biomechaniki każdej z wykonywanych technik.

Dla przypomnienia, podstawowe elementy techniki zostały w całym programie Karate-dō Tsunami® rozwinięte o dodatkowe, które sami Uke dostrzegają dopiero po latach treningu.

Jan, Ada i Marek

Niektórzy z ćwiczących wręcz przeżywają swojego rodzaju satori i wracają z powrotem do początku ćwiczenia podstaw, bo nagle się okazuje, ze zrozumieli jakiś temat… i nie ma znaczenia, że posiadają 3 czy 4 kyū.

W ćwiczeniu w trójkach ważny jest jednak nie tylko sam progres. Ważne jest to, by taki materiał był dobrany dokładnie do całego szkolenia, jakie przechodzi dany Uke, lub grupa.

Poprzedni artykułPiotr Piotrowi
Następny artykułEliminowanie błędów

Blog

Wszystkiego najlepszego!

Maja odebrała certyfikat

Ćwiczymy, ćwiczymy!

Senpai Jan Leszczyński

- Reklama -- Reklama -

Więcej podobnych