Nawyk ruchowy to z jednej strony jest jeden z tych bardzo pozytywnych wyników treningu, ale z drugiej strony nawyk ruchowy powoduje, ze pojawiają się pewnego rodzaju przyzwyczajenia. Oczywiście, gdybyśmy zajmowali się dowolną dyscypliną sportową, to jedno i drugie jest bardzo oczekiwane, bo wtedy efekt końcowy jest po prostu kumulacją wszystkich pozytywnych działań.

W treningu Karate-dō jest zupełnie inaczej. Chociażby dlatego, że przez cały czas rozpatrujemy środowisko przeciwnika, które się nie powtarza. Za każdym razem jest ono inne, stąd przyzwyczajenie po przez nawyk ruchowy może być swojego rodzaju pułapką, która może się zakończyć bardzo boleśnie.

Jak sobie z tym poradzić? Jak pokonać przyzwyczajenia? Jak nie poddać się nawykom ruchowym, które z czasem mogą zamienić się w rutynę?

To tematy, które warto poznać podczas naszych treningów. Być może zbyt krótko są tutaj one zaznaczone, ale prawda jest taka, że teoria cudownie współgra z praktyką. Rozpatrywanie jedynie teoretyczne może niczego nie wnieść do naszego rozwoju. Praktyka zaś, prawie natychmiast wprowadza wszelkie możliwe odpowiedzi do realnych sytuacji – mówi sensei Mirosław Pawliński.

Wystarczy, że popatrzycie na zdjęcia zamieszczone do tej informacji. Obraz nie oddaje zupełnie tego, co pojawiło się podczas dokładnego omówienia tej kombinacji…