Nawyk ruchowy powstaje bardzo powoli. W dodatku jest on sprawą zupełnie indywidualną. Dla jednych nauczenie się nowego ruchu to zaledwie kilka powtórzeń, dla innych mogą to być całe lata. Budowanie nawyku ruchowego, to przede wszystkim dużo cierpliwości do samych siebie i … świadomości tego, co staramy się zrobić.

Nauka zawsze z uwagą, pełna koncentracja na każdym szczególe… zanim powstanie nawyk ruchowy należy zadbać o prawidłowy jego „zapis” nie tylko w głowie!

Nie inaczej jest podczas nauki samoobrony, o czym mogły się przekonać uczestniczki kursu samoobrony zorganizowanego przez Urząd Dzielnicy Włochy m.st. Warszawy. Kurs prowadzą instruktorzy Związku Sportowego Polska Federacja Karate-dō Tsunami.

Czy nauka samoobrony jest trudna? Czy realnie można nauczyć się samoobrony będąc na kilkunastu zajęciach?

Jest to bardzo trudne – mówi instruktor Mirosław Pawliński – nawyk ruchowy powstaje u każdego w inny sposób. Oczywiście jest metodyka i podpowiedź instruktora. Mimo wszystko, to czy nauczymy się samoobrony zależy tylko od naszej samodyscypliny. My staramy się przekazać uczestniczkom zajęć, że samoobrona jest generalnie tematem do opanowania. Więcej jednak pracy trzeba poświęcić na emocje. To one są naszym własnym największym wrogiem.

Kurs będzie trwał do czerwca, w każdej chwili można jeszcze dołączyć. Wszelkie informacje na temat kursu są umieszczona na stronach Urzędu Dzielnicy Włochy m.st. Warszawy.



ANKIETA DLA CIEBIE!

Co Ciebie motywuje do treningu Karate?