Nikt sobie nie odpuszcza. Chociaż pewnie można byłoby powiedzieć, że sensei Mirosław Pawliński mógłby już do treningu podejść zupełnie inaczej. Podczas jednych z zajęć, sensei zapytał ćwiczących kiedy trenują Karate?

Odpowiedzi były różne. Raz w tygodniu, dwa razy i nawet trzy razy. Każdy nawet wspominał w jakich godzinach trenuje danego dnia.

Sensei Mirosław Pawliński 2 dan

Sensei jednak zauważył, że pytanie jest błędnie interpretowane, bo właściwą odpowiedzią dość zresztą przewrotną byłoby … kiedy nie trenuję. Sensei przyznał, że nie trenuje… kiedy śpi. Tego jeszcze nie opanował… Dla niektórych jest to po prostu śmieszna odpowiedź. Jednak kiedy się nad tym trochę zastanowić, to Karate-dō jest pewnego rodzaju stylem życia. Zatem trening odbywa się non-stop. Chyba, że śpimy…