Ostatni dzień marca 2010 r. Trening przed świętami staramy się zawsze nieco inaczej poprowadzić. Podczas ćwiczenia trenujący mają możliwość próbować realizować znacznie trudniejszy materiał techniczny, niż ten wymagany na ich poziom szkoleniowy.

Czasami są to formy kata ze stopni mistrzowskich, lub po prostu materiał podstawowy, który jest rozwinięty o szczegóły nie widoczne za pierwszym razem, kiedy go ćwiczymy.

Dokładnie tak było 31 marca 2010 r. Całość zagadnień powtarzanych tego dnia w Uczniowskim Klubie Sportowym Karate-dō w Warszawie, dotyczyło połączenia technik Karate z samoobroną. Jak było? Cudownie!!!