-4.5 C
Warszawa
czwartek, 9 grudnia, 2021

Pogoda jeszcze nam pozwalała

Pogoda jeszcze nam pozwalała na ćwiczenie. Nie padało, nie było burzy i chyba to wystarczyło, by pojawić się na boisku przy szkole na Promienistej w Warszawie. Wiemy, ze nie jesteśmy jedynie, bo i w Płońsku sensei Zbigniew Kociński 2 dan zaprosił do  ćwiczenia ale na stadionie.

Tymczasem tutaj w Warszawie dalej część warsztatowa szkolenia. Nikt nikogo do niczego nie zmusza. To jest jedna z najważniejszych wartości, jakie niesie ze sobą ćwiczenie w UKS Karate-dō w Warszawie. Nie ma pucharów i medali, więc nie ma po co się ścigać. To niesamowite, ale jednak są Uke, którzy rozumieją ten ogromny plus ćwiczenia Karate-dō.

Dla nas 90 minut codziennie to jednak dość sporo… czasu na dokładne skupienie się, na wybranych tematach. Tym razem podejmowaliśmy tematykę związaną z kumite. Ale jak było, o tym mogą opowiedzieć uczestnicy…

Poprzedni artykułDōjō jest tam, gdzie ćwiczysz
Następny artykułPiotr Piotrowi
spot_img

Blog

Trening wymaga wysiłku

Przemieszczanie w kiba-dachi

Zazen w treningu

Inauguracja roku na Uczelni WS EWS

Dokładność w kumite

Każdy trening jest inny

więcej podobnych