Powrót do treningów, przynajmniej w warszawskim klubie już jest. Oczywiście trochę w reżimie pandemicznym, bo mimo wszystko zarząd klubu podjął decyzję, że na zajęcia mogą w tej chwili uczęszczać osoby, które zostały zaszczepione lub po prostu są ozdrowieńcami.

Nikogo nie wykluczamy z zajęć – mówi sensei Mirosław Pawliński – ale musimy dbać o całą grupę. Mamy po prostu świadomość tego, że pandemia jest nadal z nami i tylko od naszego bezpośredniego zaangażowania zależy, jak szybko sobie z tym tematem damy radę.

Treningi w warszawskim klubie powróciły do normalność, zatem dwa razy w tygodniu w sali treningowej i raz w terenie. Od czerwca, prawdopodobnie już w drugim tygodniu, rozpoczynają się również zajęcia samoobrony dla kobiet. Ale o tym nieco więcej, może trochę później.