Sensei Mirosław

Sensei Mirosław Pawliński zaledwie kilka dni temu obchodził swoje 55 urodziny. Od blisko 40 lat związany z Karate. Jak sam mówi wielokrotnie, pasja stała się częścią życia. Nie najważniejszą, ale tą, która powoduje, że na te najbardziej ważne ma inne spojrzenie. Mniej emocji, więcej pragmatyki.

Mam cały  czas chęć uczenia się, wręcz poszukuję informacji i wiedzy, by móc podpowiadać ćwiczącym, jakich błędów nie popełniać trenując Karate-dō – mówi sensei Mirosław.

Jakież było zdziwienie sensei Mirosława, kiedy w drzwiach stanął Piotr Piotrowski z życzeniami i wspaniałym dziełem „malarskim”. W dodatku dziełem, na które certyfikat wydała Maja :–).

Kochani, bardzo dziękuję za wszystkie życzenia i mam nadzieję, że już niedługo będziemy mogli spotkać się na treningu i razem cieszyć się wspólnie spędzonym czasie. A 55 to tylko jeden z kolejnych przystanków, niektórzy mówią punktów kontrolnych. Zawsze, ważne jest to na ile się czujemy, a nie ile mamy lat – dodaje Mirosław Pawliński.

Jeszcze raz bardzo dziękuję i do zobaczenia wkrótce na zajęciach! Nie mogę się doczekać.