14.5 C
Warszawa
czwartek, 28 października, 2021

Sensei Mirosław

Popularne tutaj

Sesshin w tym roku

Muzeum Karate na Okinawie

Lata 90. poprzedniego wieku

Sensei Mirosław Pawliński zaledwie kilka dni temu obchodził swoje 55 urodziny. Od blisko 40 lat związany z Karate. Jak sam mówi wielokrotnie, pasja stała się częścią życia. Nie najważniejszą, ale tą, która powoduje, że na te najbardziej ważne ma inne spojrzenie. Mniej emocji, więcej pragmatyki.

Mam cały  czas chęć uczenia się, wręcz poszukuję informacji i wiedzy, by móc podpowiadać ćwiczącym, jakich błędów nie popełniać trenując Karate-dō – mówi sensei Mirosław.

Jakież było zdziwienie sensei Mirosława, kiedy w drzwiach stanął Piotr Piotrowski z życzeniami i wspaniałym dziełem „malarskim”. W dodatku dziełem, na które certyfikat wydała Maja :–).

Kochani, bardzo dziękuję za wszystkie życzenia i mam nadzieję, że już niedługo będziemy mogli spotkać się na treningu i razem cieszyć się wspólnie spędzonym czasie. A 55 to tylko jeden z kolejnych przystanków, niektórzy mówią punktów kontrolnych. Zawsze, ważne jest to na ile się czujemy, a nie ile mamy lat – dodaje Mirosław Pawliński.

Jeszcze raz bardzo dziękuję i do zobaczenia wkrótce na zajęciach! Nie mogę się doczekać.

Poprzedni artykułTreningi i pandemia
Następny artykułNajlepszego!
- Reklama -- Reklama -

Najnowsze

Przemieszczanie w kiba-dachi

Zazen w treningu

Inauguracja roku na Uczelni WS EWS

Dokładność w kumite

Każdy trening jest inny