Trudno nie być zadowolonym… ze zdanego egzaminu na  naprawdę wymagający stopień i jeszcze posiadając wymagająca komisję, a wszystko w dniu swoich urodzin. Dokładnie tak wydarzyło się w dniu urodzin Olafa. Zdaje się, ze nie do końca spodziewał się, co się może wydarzyć.

Olaf Imiołek tuż po egzaminie

Egzamin przeszedł błyskawicznie i 6 kyū zdobyte w całkiem niezłym stylu. Olaf Imiołek Jest członkiem Uczniowskiego Klubu Sportowego Karate-dō z Warszawy. Trening rozpoczął kilka lat temu, kiedy okazało się, że granie w piłkę nożną i siedzenie na ławce rezerwowych jego nie interesuje.

Karate… wydaje się, że stało się Olafa pasją. Poświęca na trening bardzo dużo czasu, ale trzeba również przyznać, że jest jednym z najlepszych w Dzielnicy Włochy m.st. Warszawy uczniów!

Zatem trening Karate nie przeszkadza nauce… jak czasami uważają niektórzy rodzice. Egzamin, egzaminem, oczywiście z zachowaniem bezpieczeństwa, szybkie podliczenie błędów i po pastylce wspaniałej mięty w czekoladzie… po czy rozstanie i szybko do domu…

To był tylko oficjalny plan, bowiem rodzice Olafa zaprosili wszystkich uczestników na pizzę i wspaniały tort. Ha!… Olaf o niczym nie wiedział i kiedy dotarł do pizzeri… wszyscy już na niego czekali. Super atmosfera, a pizza… cóż, nie zdążyliśmy zrobić zdjęcia bo bardzo szybko znikała. Ale tort udało się złapać…

Dziękujemy i życzymy Olafowi wszystkiego najlepszego oraz gratulacje za egzamin!!!



ANKIETA DLA CIEBIE!

Co Ciebie motywuje do treningu Karate?