Wiedza i jeszcze raz wiedza… to podstawa. Oczywiście nikt nie nauczy się kata z Internetu lub książki. Jednak zawsze warto sięgnąć do literatury przygotowanej przez największych ekspertów tematu Karate, by móc dowiedzieć się czegoś więcej.

Podkreślamy to wielokrotnie, że największym wyzwaniem dzisiaj jest samodoskonalenie się i jeszcze dodatkowo samodyscyplina. Łatwo jest wejść do dōjō i wziąć udział w zajęciach poprowadzonych przez instruktora. O wiele trudniej jest samodzielnie sięgnąć po materiały źródłowe i przygotować się do treningu.

Swoją drogą jest to dość ciekawy temat. Przygotowujemy się do szkoły, odrabiamy zadane lekcje. Podobnie zresztą jest w temacie pracy, do której wykonania często przygotowujemy się w domu. Z treningiem Karate jest jednak podobnie, jak z innymi aktywnościami. Przychodzimy i już… Nie do końca może zdając sobie sprawę, że Karate to zupełnie inny obszar naszego działania.

Tak też można, ale czy rzeczywiście poznamy temat Karate? A co jeśli instruktor się myli? A może specjalnie wpuszcza nas w „maliny”… Czasami warto sprawdzić, bo w sumie i instruktorowi może się przydarzyć, że się pomyli lub jakiegoś materiału po prostu… nie pamięta.



ANKIETA DLA CIEBIE!

Co Ciebie motywuje do treningu Karate?