Wysiłek rzecz naturalna, przynajmniej podczas treningu Karate-dō. Chociaż, jak nasze doświadczenie mówi, pojawiali się już rodzice na zajęciach i zabierali swoje pociechy z prostego powodu… bo córka się spociła!!!

Ok. tak też można. Nie mniej, trening Karate-dō w dobrze prowadzonej grupie uwzględnia wszelkie braki, jakie mogą się pojawić u osób trenujących, zwłaszcza w okresie pandemii. Stąd tak ważne jest, by prowadzący trening wiedział możliwie, jak najwięcej o ćwiczących. Zwłaszcza, że zdarza się, iż to właśnie rodzice ukrywają różne drobne rzeczy, które z czasem wychodzą i potrzebna jest wtedy rozmowa… dyscyplinująca.

Stopniowanie trudności i ćwiczeń oraz obciążenia jest jednym z głównych warunków podnoszenia ogólnej sprawności. Nie mniej, trzeba pamiętać o podstawowych zasadach, które uczymy w grupach Karate-dō Tsunami®.

Zapraszamy na zajęcia…